Blog Dla Młodszych Programistów C#/.NET

18 kwietnia 2022
Po rozpoczęciu pracy zawodowej w branży IT wiele naszych umiejętności, które uznawaliśmy za oczywiste, zostaje wystawione na próbę ognia. Dopiero sytuacje stresowe są w stanie potwierdzić bądź zaprzeczyć temu, w co sami głęboko wierzymy na swój temat. Warto być przygotowanym na nadejście kryzysu i wiedzieć, jak postępować, kiedy zupełnie nie wiemy, co zrobić dalej.

Jak Zjeść Słonia? Czyli Jak Podejść Do Dużego Zadania i Projektu?


Kiedy oczekiwać "safari"?


Od samego początku pracy na danym stanowisku należy oczekiwać, że przyjdzie dzień, w którym natrafimy na projekt bądź zadanie, które na pierwszy rzut oka zdaje się nas przerastać. Może się to stać na jakimkolwiek stopniu zaawansowania. Tego typu problemy nie dotykają wyłącznie osób z kadry kierowniczej, którzy odpowiadają za zarządzanie projektami i to na nich spada odpowiedzialność za ich sukces, bądź porażkę. Zarówno Junior, jak i Senior Developer może stanąć przed dotychczas nieznanym wyzwaniem. Także osoby, które biorą udział w wykonywaniu zleceń, mogą poczuć się przytłoczone nagłym, dużym ciężarem. To normalnie i nie należy postrzegać tego jako porażki. Przeciwnie, jest to okazja do pokonania swoich słabości i nauczenia się czegoś nowego.


Lista ułatwiająca "zjedzenie słonia":


1. Ustalenie celu i potencjalnych rozwiązań.
To tak naprawdę pierwszy krok do sukcesu. Dobrze rozmawia się bowiem o gotowym produkcie - programie, aplikacji, czy systemie, który spełni oczekiwania wszystkich. W trakcie prac implementacyjnych okazać się może jednak, że droga ku spodziewanemu efektowi nie jest usłana różami. Warto zawczasu zadbać o kierunkowskazy, które ułatwią nawigację w projekcie. Przede wszystkim warto znać dokładne cele, do jakich dąży zespół wykonując projekt i wiedzieć, jakie będą płynąć z niego korzyści. Jakie konkretnie kryteria muszą zostać spełnione, by uznać projekt za zakończony? Znając je można przejść do planowania potencjalnych rozwiązań. Warto zastanowić się, czy da się je podzielić na mniejsze kroki tak, by szybko oszacować, czy objęta ścieżka przybliża nas do celu. Jeżeli rozwiązania i przyjęte cele nie wytrzymają zderzenia ich ze sobą, należy szukać innych metod, bądź zmienić założenia projektu.

2. Wypisanie potencjalnych blokad i przeszkód.
To bardzo prosta, ale efektywna metoda. Przed rozpoczęciem realizacji zadania niezbędne jest posiadanie chociaż podstawowej wiedzy na temat swoich słabych stron. Ponadto owocne może okazać się zastanowienie się nad mogącymi wystąpić komplikacjami wynikającymi z naszego sposobu myślenia, bądź niezależnymi od nas. Dzięki temu niewiele okoliczności będzie w stanie zaskoczyć nas znienacka, a przygotowane zawczasu rozwiązania przyspieszą znacznie wykonywanie zadań.

3. Jasny podział ról przy projekcie - w tym tych związanych z zarządzaniem.
Przy wykonywaniu niektórych projektów zdarza się, że podział ról zaciera się. Odpowiedzialni są wszyscy, ale w rzeczywistości nie jest nikt. Może nastąpić sytuacja, w której poszczególne osoby biorące udział w projekcie, bez osoby decyzyjnej odpłyną w zupełnie różne strony tracąc z oczu cel zadania, dlatego tak ważny jest podział obowiązków i ustalenie osób zarządzających projektem - kierownika i team leadera. Kierownik zajmie się technicznymi aspektami wcielania koncepcji w życie, a team leader zadba o odpowiednie relacje i pracę w zespole.

4. Ciągłe konsultacje z innymi członkami projektu.
To rzecz absolutnie niezbędna, bez której praktycznie żaden projekt nie będzie mógł się udać. Komunikacja między członkami zespołu jest podstawową wartością, jeśli chodzi o wspólne realizowanie celów. W trakcie pracy warto przygotowywać na bieżąco listę pytań do kolegów, które będziemy mogli zadać w trakcie spotkań. Dzięki temu zaoszczędzimy czas, swój i całego zespołu.

5. Korzystanie z eksperckiej wiedzy i doświadczenia innych osób.
To jasne, że przed nami ktoś inny musiał mierzyć się już w podobnym zadaniem. Warto skorzystać ze wszystkich zasobów, jakie daje nam firma, w której pracujemy. Dzięki temu skróci się nasza droga ku celowi, a ze współpracy z bardziej obeznanym kolegą wyjdziemy z bezcennym doświadczeniem.

6. Pair programming.
To coś, co sprawdzi się szczególnie wśród młodych i niedoświadczonych programistów. Metoda ta polega na wspólnym programowaniu na jednym komputerze. Jedna osoba pisze kod, a druga na bieżąco nadzoruje jej pracę. Po upływie mniej więcej pół godziny powinna nastąpić zamiana ról. Programowanie w parze to doskonały sposób, by zacząć lepiej orientować się w kodzie źródłowym.

7. Zadbanie o poprawne funkcjonowanie sprzętu.
To trywialny, ale niezwykle istotny czynnik. Wiele osób może przypomnieć sobie sytuację, podczas której w środku wykonywania bardzo problematycznego, wręcz palącego zadania, zepsuł się sprzęt, co spowodowało większe opóźnienia i frustrację. Jeżeli można uniknąć tego typu zdarzeń, to warto zadbać, by nie miały one miejsca. Porażki tego typu bardzo źle wpływają na morale w zespole, a bez motywacji nie będzie można z pełnym sukcesem zakończyć projektu.

8. Podział projektu na mniejsze zadania i ustalenie listy potrzebnych materiałów.
Metafora z jedzeniem słonia ma na celu uświadomienie sobie swoich ograniczeń. To fizycznie niemożliwe, by człowiek naraz zjadł tak ogromne zwierzę. Kiedy jednak zostanie ono podzielone na porcje, a zjedzenie ich zaplanujemy w czasie okaże się, że zjedzenie słonia może wcale nie być tak trudne, jak się na początku wydawało. W fazie planowania i dzielenia projektu na mniejsze frakcje warto ustalić listę materiałów potrzebnych do wykonania każdego z nich. Dzięki temu wyeliminuje się opóźnienia wynikające na przykład z oczekiwania na odpowiedź na maila, bądź urlopów współpracujących z nami nad zadaniem kolegów.

9. Jedno zadanie na raz.
Branie na swoje barki odpowiedzialności za wykonywanie większej ilości projektów w jednym czasie może nie być dobrym pomysłem. Taki tryb pracy może skutkować podwyższonym poziomem stresu, rozkojarzeniem i utratą motywacji. To niezwykle istotne, by każda z "porcji słonia" została przyswojona w odpowiednim czasie - zjedzenie obiadu z dokładką może mieć swoje konsekwencje w postaci bólu brzucha i niestrawności. Przed podjęciem kolejnego problemu warto zastanowić się, czy nie będzie on przeszkodą dla aktualnie prowadzonego projektu.

10. Work life balance.
Oprócz pracy liczy się także czas wolny, spędzony na odpoczynku. Można go porównać do sjesty po obfitym posiłku, po której dopiero siła do funkcjonowania wraca. Regeneracja pozwala na powrót do pełnionych obowiązków z nową siłą i zapałem. Jest też świetną motywacją do wykonywania działań w bardziej intensywny sposób, ponieważ na horyzoncie widać wizję odpoczynku po ciężkim dniu pracy.

11. Rozpoczęcie od najgorszego z zadań.
Najmniej "apetyczna część słonia" powinna zostać zrobiona na samym początku. Dzięki temu cala reszta będzie już "z górki", a z głowy ucieknie poczucie nadchodzącego nieprzyjemnego okresu związanego z zajmowaniem się "nieświeżym kąskiem".

12. Mierzenie sił na zamiary i ocena ilości potrzebnego czasu.
"Zjem słonia w tydzień!" - to absurdalne stwierdzenie. Dlaczego więc jako ludzie mamy tendencję do składania tego typu obietnic i zapowiedzi? Oczywiście, chcemy się zmotywować do pracy, a może przy okazji wykazać się przed szefem, bądź współpracownikami. Co będzie jednak gorsze - wykonanie projektu zgodnie z założonym planem czasowym, choćby miał być on dłuższy od standardowego, czy obiecanie dokończenia go w czasie krótszym, niż zakłada lider, ale niedopełnienie tej obietnicy? Ocena potrzebnego do wykonania zadania czasu nie jest prostym zadaniem, ale zdecydowanie przydaje się w planowaniu, dlatego kierownik będzie bardziej wdzięczny za jak najbardziej zgodną ze stanem rzeczywistym ewaluację stanu rzeczy.

13. Postawić na rozwiązania, które sprawią nam przyjemność.
Jedzenie słonia będzie o wiele przyjemniejsze, jeśli dokonamy tego na ulubionej zastawie z wykorzystaniem ukochanych sztućców, dlatego w miarę możliwości powinno się dążyć do tego, by wykonywana praca sprawiała jak najwięcej przyjemności. Spełnieniem tego punktu może być uporządkowanie przestrzeni na swoim biurku, ale także dostosowanie języka programowania do naszych preferencji, czy zmiana otoczenia z biurowego na pracę na świeżym powietrzu. Dzięki temu zapał i chęć do pracy nie wyczerpią się, a to zapewni znacznie łagodniejszy przebieg całości.


Słoń nie jest taki straszny


Na etapach wstępnych większych projektów ich wykonanie może się wydawać wręcz abstrakcyjne. Dzięki punktom przedstawionym powyżej nie tylko przestanie takie być - zaczniemy postrzegać postawione przed nami zadanie jako ciekawą przygodę i wyczekiwać kolejnych wyzwań.

To wszystkie na dzisiaj. Jeżeli taki artykuł Ci się spodobał, to koniecznie dołącz do mojej społeczności – darmowe zapisy, gdzie będziesz również miał dostęp do dodatkowych materiałów i przede wszystkim bonusów. Do zobaczenia w kolejnym artykule.

Poprzedni artykuł - 10 Cech Dobrego Programisty
Autor artykułu:
Kazimierz Szpin
Kazimierz Szpin
Programista C#/.NET. Specjalizuje się w ASP.NET Core, ASP.NET MVC, ASP.NET Web API, Blazor, WPF oraz Windows Forms.
Autor bloga ModestProgrammer.pl
Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

© Copyright 2022 modestprogrammer.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Polityka prywatności. Design by Kazimierz Szpin